Banki bez nowoczesnych technologii

Banki bez nowoczesnych technologii

Polacy zdecydowanie polubili bankowość mobilną. Z aplikacji swojego banku korzysta przez telefon już ponad 4,4 mln osób. A ta tendencja cały czas wzrasta. Mało tego, wśród tej grupy, znajduje się 1,5 mln klientów, którzy korzystają tylko z bankowości mobilnej (sporadycznie logując się tylko poprzez swój komputer stacjonarny).

Są jednak banki, dla których taki rodzaj klienta nie ma chyba większego znaczenia, ponieważ nie udostępniły one w swojej ofercie takiego rozwiązania. I tak, apki i płatności mobilnych nie uświadczymy w Banku Pocztowym (choć tutaj ma się to niedługo zmienić), Toyota Banku, Volkswagen Banku oraz BGŻOptima i Santander Consumer Bank.

Innym udogodnieniem z którego nie mogą korzystać wszyscy konsumenci – są płatności BLIK. Ten popularny system opiera się na jednorazowo generowanych kodach i został w Polsce dobrze przyjęty przez klientów. Jednak nie każda instytucja finansowa podeszła do niego tak entuzjastycznie. BLIK-iem nie zapłacimy w takich bankach jak: Bank BGŻ BNP Paribas, Bank Ochrony Środowiska, Bank Pocztowy, Bank Pekao, Credit Agricole, Citi Handlowy, Deutsche Bank, Euro Bank, Nest Bank, Plus Bank, Raiffeisen Polbank, Santander Consumer Bank, Toyota Bank Polska oraz VW Bank Direct.

Iskierka nadziei tli się tutaj dla klientów Raiffeisen Polbank oraz Credit Agricole, które pracują nad wprowadzeniem usługi do swojej oferty.

Stosunkowo nową metodą płatności jest HCE. Nic więc dziwnego, że i tutaj sporo banków pozostaje w tyle za technologicznymi nowinkami. Wirtualną kartą nie zapłacimy w: Bank BGŻ BNP Paribas, Bank Ochrony Środowiska, Bank Pocztowy, Citi Handlowy, Credit Agricole, Deutsche Bank, Plus Bank, Santander Consumer Bank, Toyota Bank, VW Bank Direct.

Trudno do końca wytłumaczyć, dlaczego tak wiele instytucji nie przekonało się jeszcze do nowinek ze świata techniki. Wydaje się jednak, że w końcu będą musiały gonić swoich konkurentów, którzy wcześniej wdrożyli do swojej oferty nowoczesne rozwiązania. Wymuszą to sami klienci, dla których liczy się czas i wygoda a to zapewniają omawiane aplikacje mobilne, płatności HCE i BLIK.

Banki bez nowoczesnych technologii

Kara dla Deutsche Bank

Kara dla Deutsche Bank

Rekordową karę zapłaci Deutsche Bank za zmowę z innymi bankami w sprawie manipulacji stopą EURIBOR. Karna kwota będzie wynosić aż 170 milionów dolarów i jest rekordem jeśli chodzi o ugody z inwestorami.

Formalnie, ugoda czeka jeszcze na decyzję i ostateczną akceptację sędziego w USA, ale jest to tylko kwestia dni. W tej sprawie, wcześniejsze porozumienie osiągnęły już banki Barclays (96 mln dolarów kary) oraz HSBC (45 milionów dolarów kary). Jak więc łatwo policzyć, wina giganta finansowego z Niemiec, została osądzona najsurowiej. Zapłaci on więcej niż dwa brytyjskie banki razem wzięte.

Warto również przypomnieć, że nie jest to pierwsza kara dla DB. Niemcy zostali penalizowani już w 2013 roku. Wówczas Komisja Europejska nałożyła na bank przymus zapłaty w wysokości 725 milionów euro!!!

KE ukarała także trzy inne banki – HSBC, Credit Agricole oraz JPMorgan,które w sumie zapłaciły 485 milionów dolarów. Wszystkie instytucje zostały ukarane za sprzeczne z prawem UE praktyki – wymianę poufnych informacji oraz manipulację stopą EURIBOR.

Miejmy nadzieję, że będzie to przestroga dla innych instytucji finansowych, że nie warto być chciwym, bo można na tym dwa razy stracić.

Co jednak ciekawe, produkty DB nadal cieszą się dużą popularnością wśród klientów. W Polsce najpopularniejszą ofertą tego banku jest bezpłatne konto bankowe DB Net oraz rachunek firmowy. 

Kara dla Deutsche Bank

Polacy pozytywniej o bankach

Polacy pozytywniej o bankach

Jak podaje Związek Banków Polskich, badanie opinii klientów o tych instytucjach finansowych wskazało, że połowa respondentów ma o bankach dobre zdanie. Jest to wzrost o dwa punkty procentowe w stosunku do analogicznego badania przeprowadzonego w zeszłym roku. 42% badanych, ma obojętny stosunek a tylko 8% negatywny (spadek o 2 punkty procentowe w porównaniu z zeszłym rokiem).

Jednym z punktów konferencji, było również przedstawienie raportu, wg którego w 4 kwartale powiększyła się suma rachunków bankowych dostępnych przez internet i była większa w stosunku do 3 kwartału o 0,51%.

Umowy z bankowością internetową w Polsce kształtują się aktualnie na poziomie ponad 30 milionów. Z czego ponad 15 milionów klientów, loguje się do swojego banku przynajmniej raz na 30 dni.

Jak podkreślił Prezes ZBP – Krzysztof Pietraszkiewicz, „ubankowienie”  polskiego społeczeństwa wzrosło w ciągu kilku ostatnich lat do poziomu ok. 83%. Oznacza to, że 8 na 10 Polaków posiada jakiś produkt bankowy.

Jako cel na przyszłość, prezes ZBP wskazał dalsze innowacje technologiczne całego sektora ale także wskazał na konieczność pewnego rodzaju konserwatyzmu – tak aby pamiętać o klientach, którzy niekoniecznie chcą korzystać z najnowszych zdobyczy techniki.

Szefowie Związku Banków Polskich, przedstawili również dane dotyczące podatku CIT,  który banki w naszym kraju muszą odprowadzać.

Wynika z nich, że w 2016 roku, banki odprowadziły do państwowej kasy 4,35 mld. Dla porównania, rok wcześniej była to kwota na poziomie 2,99 mld zł. Jeśli chodzi o poszczególne instytucje, największymi płatnikami podatku w 2015 roku były: BZ WBK (644 mln zł), PKO BP (589 mln zł), Bank Pekao SA (538 mln zł), mBank (314 mln zł), ING Bank Śląski (263 mln zł) i Citi Handlowy (200 mln). zł.

Od wielu lat, cały sektor bankowy w Polsce, jest największym płatnikiem CIT w naszym kraju.

Jak więc widać, rzekome podwyżki usług bankowych nie odstraszyły potencjalnych klientów. Przy tak dużej konkurencji w całym sektorze, każda instytucja finansowa stara się zachęcać ludzi do swojej oferty. Stąd liczne promocje, bonusy czy kuszenie propozycjami konta bankowego bez opłat.

Banki w Polsce

 

 

Zmiany w sektorze bankowym w 2017 roku

Zmiany w sektorze bankowym w 2017 roku.

Rok 2017 przyniesie sporo zmian na rynku finansowym. Rząd nadal będzie kontynuował pomysł repolonizacji sektora bankowego a w nim będziemy mogli zaobserwować kilka zmian, widocznych gołym okiem.

Przede wszystkim, osoby które będą ubiegać się o kredyt hipoteczny, spotkają się ze wzrostem wymaganego wkładu własnego do 20%. Druga, duża zmiana, będzie dotyczyć tak zwanego rachunku podstawowego. W założeniu, ma być to uproszczone i bezpłatne konto bankowe dla osób, które takowego jeszcze w ogóle nie posiadają.

Takie są oczywiście plany, nie wiadomo jeszcze czy się urzeczywistnią, ale o tym dowiemy się w ciągu najbliższych miesięcy.

W lutym 2017 roku, wejdzie w życie zapis, który wymusi na bankach przesyłanie klientowi przejrzystego zestawienia pobranych opłat. Pozwoli to na lepszą kontrolę wydatków a także ułatwi porównanie ofert poszczególnych banków.

Jeśli warunki prowadzenia rachunku u konkurencji będą lepsze, będziemy mieć również możliwość łatwiejszego przeniesienia konta. Nowa ustawa ma regulować m.in. obowiązki obydwu podmiotów (klienta oraz banku) a także czas przeniesienia konta bankowego.

Zmiany zaobserwują również klienci, którzy korzystali do tej pory z kredytów hipotecznych w walucie obcej. Od wprowadzenia ustawy, tylko osoby osiągające większość dochodów w walucie, będą upoważnione do wzięcia kredytu walutowego.

Będą też pozytywy, np. ułatwienie kredytobiorcom odstąpienie od umowy w ciągu 14 dni od jej zawarcia.

Natomiast pośrednicy oraz doradcy kredytowi, będą musieli wykazać się od tej pory określonymi kwalifikacjami zawodowymi oraz wykształceniem. Co ciekawe, kredytobiorca będzie miał również możliwość zapoznania się z zasadami nagradzania (m.in. wysokość prowizji) osób, które nas obsługują.

Oczywiście takie zmiany wymagają czasu na ich wdrożenie, ale perspektywa najbliższych kilku miesięcy jest jak najbardziej do zrealizowania.

Rachunek podstawowy - konto bez opłat

Bank zwolnił 5300 pracowników!

Bank zwolnił 5300 pracowników!

Amerykański holding finansowy – Wells Fargo, zwolnił 5300 swoich pracowników za nieetyczne postępowanie. Za co dokładnie? Otóż pracownicy banku, aby sprostać wyśrubowanym oczekiwaniom sprzedaży, zakładali klientom konta bankowe oraz karty bez ich wiedzy.

8 września br. regulator sektora bankowego w USA ogłosił, że fikcyjnych kont/kart założono aż 2 miliony! Cały proceder trwał od 2011 roku.

Zakładane konta osobiste nie były niestety bez opłat, więc nieświadomym klientom rosły rachunki za korzystanie z usług banku.

Bezpodstawnie naliczane klientom koszty za prowizje i opłaty, wyniosły 5 milionów dolarów. Oczywiście bank musiał je zwrócić poszkodowanym. A dodatkowo instytucja musi zapłacić aż 185 milionów dolarów kary za nielegalne praktyki.

Co ciekawe, pozew przeciwko Wells Fargo, wniosło miasto Los Angeles, które otrzyma 50 milionów dolarów z kary, którą zapłaci bank.

Dobrze, że są instytucje, które czuwają nad praktykami banków. W Polsce nie słyszeliśmy jeszcze o przypadkach na taką skalę i miejmy nadzieję, że ten amerykański jest odosobniony.

Wells Fargo

Koniec tradycyjnej bankowości?

Od jakiegoś czasu można zaobserwować ciekawy trend w sektorze bankowym. Z roku na rok, z naszych ulic znika coraz więcej placówek bankowych. Od 2012 roku, ubyło ich łącznie aż 1275! Wiąże się to m.in. z faktem, że 1/4 operacji dokonywana jest przez klientów za pomocą aplikacji mobilnych. Oczywistym jest więc, że banki nie potrzebują już tak wielu pracowników. Sektor bankowy dotykają fale zwolnień.

Aktualnie, w Polsce mamy około 14.000 placówek bankowych. Tendencja do zamykania filii jednak się utrzymuje. W pierwszym półroczu tego roku, zamknięto już 368 punktów.

Polacy coraz częściej korzystają z dobrodziejstw technologi. Dlatego na czasie są oferty z dostępem do bankowości internetowej oraz mobilnej. Pozwala to oszczędzać i czas i często pieniądze. 

Liczne przetasowania na rynku kont bankowych, świadczą o zażartej walce o klienta. Taka sytuacja jest oczywiście bardzo pożądana. Im większa konkurencja, tym większe korzyści dla interesantów.

Pełny artykuł na ten temat, można przeczytać tutaj: Polacy odchodzą od tradycyjnej bankowości.

Konto firmowe – ułatwia działalność gospodarczą

Prowadząc własną działalność gospodarczą, prędzej czy później, staniemy przed dylematem – zakładać konto firmowe czy nie. Na to pytanie nie ma niestety jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ prowadzenie konta firmowego, jest zazwyczaj droższe niż utrzymywanie rachunku osobistego i nie każdy przedsiębiorca chce decydować się na taki wydatek. Plusów posiadania konta firmowego jest jednak zdecydowanie więcej. Przyjrzyjmy się zatem charakterystyce tego rodzaju usługi.

Polskie prawo nie nakazuje posiadania konta dla firm, osobom prowadzącym DG. Wyjątkiem są tylko przypadki, kiedy generowane są transakcje na duże kwoty (jednorazowa wartość transakcji powyżej 15.000 Euro). Tyle jeśli chodzi o aspekt prawny.

Niewątpliwymi plusami posiadania konta dedykowanego własnej firmie jest to, że nie stracimy płynności w przeprowadzaniu operacji w momencie kiedy np. bank zechce zmienić swój regulamin dot. rozliczania DG przez ROR.

Rachunek firmowy, pozwoli także uniknąć problemów ze zwrotem podatku VAT. Dzieje się tak, ponieważ niektóre Urzędy Skarbowe, odmawiają zwrotu na konto inne niż firmowe.

Posiadanie własnego konta firmowego, pozwala również dobrze i przejrzyście organizować wszystkie wpływy i wydatki. Finanse osobiste od firmowych są wyraźnie oddzielone.

Czym więc się kierować, aby wybrać najlepsze konto firmowe ? Pod uwagę trzeba wziąć kilka bardzo ważnych parametrów, które w ostatecznym rozrachunku, decydują o atrakcyjności danej oferty.

Pierwszym czynnikiem, będzie oczywiście koszt otwarcia i prowadzenia takiego rachunku oraz prowizje za wydanie oraz użytkowanie karty płatniczej. Zazwyczaj banki udostępniają możliwość ich całkowitego lub częściowego uniknięcia, dlatego należy dobrze przeczytać regulamin oferty.

Drugą sprawą są przelewy, a konkretnie ich ewentualne koszty. Posiadając konto firmowe, będziemy za jego pośrednictwem rozliczać się z ZUS-em czy Urzędem Skarbowym, więc tutaj trzeba szczególnie przyjrzeć się kosztom przelewów do tych instytucji. Transfery środków do innych banków (w ramach transakcji z kontrahentami) też mogą być obłożone opłatami.

Aby mieć szybki i wygodny kontakt z bankiem, ważna jest duża dostępność jego placówek, oraz sieć własnych bankomatów (zazwyczaj darmowe wypłaty).

Zazwyczaj konta dla firm nie są oprocentowane, ale gdybyśmy trafili na taką ofertę, na pewno byłoby to sporym bonusem.

Najlepsze konto firmowe - ranking

 

 

Lokaty bankowe – czyli bezpieczne oszczędzanie

Lokaty bankowe to obecnie zdecydowanie najlepszy i najbezpieczniejszy sposób oszczędzania i pomnażania swojego kapitału. Amatorzy okazji na szybki zarobek, przekonali się kilka lat temu (Amber Gold), że niestety nie istnieje uczciwy system, dający zarobić klientowi odsetki, które będą kompletnie oderwane od rynkowej konkurencji. Dlatego wszelkie parabanki, są dziś omijane szerokim łukiem. To oczywiście woda na młyn instytucji finansowych, sprawdzonych od lat. I jeśli już zdecydujemy się na zainwestowanie swoich wolnych środków w lokatę, skierujmy swoje kroki do zaufanych banków. Takich oczywiście w Polsce nie brakuje i w zasadzie każdy z nich ma w ofercie kilka rodzajów lokat do wyboru. Nad bezpieczeństwem złożonych w bankach depozytów, czuwa Bankowy Fundusz Gwarancyjny. 

Generalnie, lokaty możemy podzielić na krótkoterminowe, średnioterminowe oraz długoterminowe. Wybór określonego rodzaju zależy już od potrzeb i oczekiwań klienta. Ludzie, którzy chcą oszczędzić środki na zakup np.mebli do mieszkania, czy wycieczki zagranicznej – wybiorą lokatę krótko lub średnioterminową. Natomiast klienci, myślący o perspektywie swojej emerytury czy przyszłości swoich dzieci – wybiorą lokaty długoterminowe.

Jak zatem znaleźć najlepsze lokaty bankowe ? Najlepiej zasięgnąć wiedzy z serwisów, które zajmują się analizą poszczególnych ofert. Jakie czynniki brać pod uwagę, wybierając wymarzoną propozycję?

Pierwszym parametrem, musi być oczywiście oprocentowanie lokaty. Może być ono stałe lub zmienne. Pierwszy rodzaj gwarantuje określony zysk w momencie podpisywania umowy. Z kolei druga opcja jest bardziej ryzykowna. Daje możliwość większego zysku ale z drugiej strony i większej straty. Lokata z oprocentowaniem zmiennym, będzie dobra dla osób, które dobrze orientują się w sytuacji na rynkach.

Drugim, bardzo ważnym parametrem na który trzeba zwrócić uwagę jest kapitalizacja odsetek. Im częstsza, tym lepiej dla klienta.

To o czym nie możemy zapominać, to podatek od zysków kapitałowych. Wprowadzony swego czasu przez ministra Marka Belkę – obowiązuje do dziś. Jego wysokość to aż 19%, więc starajmy się wybierać lokaty z naprawdę dużym oprocentowaniem.

Drugim, niezbyt korzystnym czynnikiem jest inflacja. Im wyższa, tym gorzej dla oszczędzającego na lokatach. Oczywiście na ten czynnik nie mamy w zasadzie wpływu, ale warto o nim również wspomnieć.

Najlepsze lokaty bankowe

Konto walutowe – czy jest mi potrzebne ?

Konto walutowe – czy jest mi potrzebne? W okresie wakacyjnym, jeszcze częściej zadajemy sobie właśnie to pytanie. Odpowiedź nie jest prosta i jednoznaczna.

Każdy urlop i wczasy za granicą wiążą się oczywiście z jakimiś wydatkami i zakupami. Poza Polską, nie zapłacimy nigdzie w złotówkach. I teraz mamy dylemat, brać ze sobą gotówkę, czy wypłacać ją z bankomatu na miejscu? Pierwsza opcja jest bardzo ryzykowna, ponieważ grozi nam zgubienie lub kradzież całych lub części naszego zagranicznego budżetu. Konsekwencji lepiej sobie nie wyobrażać. Wypłata z automatu jest wygodna i bezpieczna. Jednak aby mieć taką możliwość, musimy posiadać konto walutowe.

To oczywiście tylko jeden z licznych przykładów,kiedy rachunek w obcej walucie może się nam bardzo przydać. A w jakich sytuacjach i komu jeszcze może być on niezbędny?

Na pewno dla ludzi, którzy często podróżują z pracy na delegacje. Osoby, które stale przebywają i pracują na saksach a myślą o powrocie w przyszłości do kraju, również powinni być zainteresowani. Tak samo jak studenci i uczniowie biorący udział w wymianach między uczelniami.

Jeszcze inną grupą klientów są osoby posiadające kredyty w obcej walucie oraz Ci, którzy inwestują w zakup walut z myślą o zysku, wynikającego z ewentualnych różnic między kursami.

I ostatnią kategorią, są osoby lubiące robić zakupy w internecie. Portale takie jak eBay, Amazon czy AliExpress staja się w Polsce coraz bardziej popularne, więc nie dziwi fakt, że mają coraz więcej zamówień właśnie z naszego kraju.

A na co trzeba zwrócić uwagę, wybierając rachunek w obcej walucie?

Czy bank wymaga posiadania konta osobistego w PLN, czy prowadzenie oraz otwarcie są bezpłatne, czy bank wymaga utrzymywania jakiegoś minimalnego salda lub regularnych wpłat na konto. I oczywiście jakie są koszty wydania i użytkowania karty płatniczej oraz opłaty za wypłacanie środków z bankomatów za granicą. Dosyć ważną kwestią, są także koszty przelewów wychodzących i przychodzących. Podejmując odpowiednią decyzję przy wyborze najlepszego konta, będziemy mogli się cieszyć naprawdę wieloma korzyściami.

Konto walutowe

Konto oszczędnościowe – proste zarabianie ?

Konto oszczędnościowe umożliwia nam zarabianie 24h na dobę, bez żadnego wkładu pracy z naszej strony. Brzmi pięknie, prawda? Generalnie tak właśnie jest, jednak zazwyczaj rzeczywistość jednak trochę odbiega od kolorowych reklam i ogłoszeń. Czerpanie profitów z rachunku oszczędnościowego jest faktem, ale trzeba wiedzieć  o kilku absolutnie kluczowych sprawach, zanim zdecydujemy się na wybór danego produktu finansowego.

Najważniejszym kryterium przy wyborze konta, powinno być oczywiście jego oprocentowanie. Im większe, tym lepsze. Banki zazwyczaj podają oprocentowanie nominalne w skali toku, brutto. Więc aby obliczyć faktyczny zysk, należy uwzględnić długość czasu oszczędzania oraz podatek od zysków kapitałowych, czyli tzw. podatek Belki.

Nie mniej istotnym zagadnieniem jest częstotliwość kapitalizacji odsetek, czyli częstotliwością z jaką będą one dopisywane do głównego salda naszego rachunku. Im kapitalizacja częstsza, tym lepiej. Ponieważ odsetki powiększają stan naszego rachunku a na jego podstawie są ustalane odsetki w kolejnym okresie.

Te dwa parametry są zdecydowanie najważniejsze i na nie musimy zwrócić uwagę w pierwszej kolejności. Nie oznacza to jednak oczywiście tego, że pozostałe właściwości rachunku nie są ważne. Konto oszczędnościowe ma mniejszą funkcjonalność od ROR-u, ale ma też zdecydowanie inne zadania.

Rachunki pozwalające odkładać nam nadwyżki finansowe, są w zdecydowanej większości darmowe w prowadzeniu. Karty płatnicze również udostępniane są bezpłatnie. Miesięczne prowizje za użytkowanie są zróżnicowane i zależą od danego banku. Przeważnie można spotkać karty za 0 złotych.

Tym, na co trzeba jeszcze uważać, to koszty przelewów oraz wypłat. Zazwyczaj banki oferują jeden lub kilka przelewów w miesiącu za darmo, ale za kolejne trzeba już płacić i są to prowizje wyższe niż na standardowym koncie osobistym. Natomiast jeśli chodzi o wypłaty, trzeba dokładnie sprawdzić, czy wypłata środków nie będzie się wiązać z utratą wypracowanych odsetek.

Konto oszczędnościowe, czyli finanse na plus

Konta oszczędnościowe to bardzo bezpieczne formy, jednocześnie zarabiania i odkładania środków pieniężnych. Jednak jeszcze większą możliwość czerpania profitów dają lokaty, ale o nich pomówimy już w kolejnym wpisie. Więc zapraszam do lektury.

Konto oszczędnościowe